Więcej niewypłacalnych
Zobacz więcej:
Dwa lata temu weszła w życie ustawa, która umożliwiła ogłoszenie upadłości konsumenckiej przez osoby fizyczne. Powoli, aczkolwiek systematycznie, przybywa osób decydujących się na złożenie w sądzie wniosku o ogłoszenie niewypłacalności. I tak, w roku 2009 do sądów trafiło 985 wniosków w tej materii, a ogłoszeniem upadłości konsumenckiej zakończyło się jedynie dziesięć postępowań. Tymczasem, w pierwszej połowie roku 2010, sądy ogłosiły niewypłacalność 95 osób. W tym właśnie okresie, najwięcej niewypłacalnych osób fizycznych przybyło na Górnym Śląsku, w Gliwicach oraz w katowicach. Niewypłacalność ogłosiły tam 22 osoby. W Krakowie sąd przychylił się do wniosku jedenastu osób, W Poznaniu i Szczecinie po 6 osób ogłosiło niewypłacalność, po 5 osób w Gdańsku i Warszawie. I jeszcze Łódź, gdzie upadłość ogłoszono w stosunku do jednej osoby. „31 marca ustawa o upadłości konsumenckiej (czyli ustawa o zmianie ustawy prawo upadłościowe i naprawcze) obchodziła drugą rocznicę obowiązywania. Rodzące się w bólach restrykcyjne rozwiązania zdążyły jednak z wejściem w życie w momencie, gdy zaciągane z rozmachem i optymizmem kredyty z lat 2007 i 2008 zaczęły Polakom coraz bardziej ciążyć. Najlepiej widać to po rosnącym w błyskawicznym tempie odsetku niespłacanych na czas kredytów. W przypadku kredytów konsumpcyjnych zaciąganych w bankach Polacy nie oddają prawie co piątej pożyczonej złotówki. Według danych biur informacji gospodarczej, w finansowych tarapatach znajduje się już ponad dwa miliony osób. Ustawa trafiła więc w najlepszy z możliwych momentów. Skalę zainteresowania możliwością wyjścia z kłopotów finansowych właśnie poprzez upadłość pokazuje choćby częstotliwość z jaką internauci poszukują tego zwrotu w sieci. Wystarczy na jednej z najpopularniejszych wyszukiwarek internetowych wpisać kilka pierwszych liter słowa „upadłość” i już pokazuje się cały zwrot „upadłość konsumencka” wraz z informacją, że występuje na ponad 92 tysiącach stron www” - pisze halina Kochalska z Open Finance.
Dziesięć upadłości konsumenckich ogłoszonych w pierwszych dziewięciu miesiącach obowiązywania regulacji w tej materii (do końca 2009 roku), może dziwić. „Statystyki Ministerstwa Sprawiedliwości pokazują jednak, że w drugim roku obowiązywania przepisów z procedurą upadłości zdecydowanie lepiej radzą sobie zarówno sądy, jak i pomagający w przygotowaniu wniosków adwokaci czy radcowie prawni oraz sami konsumenci. Liczba ogłaszanych upadłości znacznie wzrosła, mimo że chętnych było mniej. Gdy w pierwszym roku na 831 załatwionych wniosków zgodnie z oczekiwaniami klientów zakończyło się dziesięć, czyli 1,2 proc., to w I połowie 2010 roku po myśli zainteresowanych sądy rozpatrzyły ponad 27 proc. wniosków. Konkretnie z 351 załatwionych wniosków upadłością obejmującą likwidację zakończyło się 95” - dodaje Kochalska.
Warunki ogłoszenia upadłości. Zgodnie z polskim prawem, ogłoszenie uupadłości konsumenckiej jest dopuszczalne raz na dziesięć lat. Niewypłacalność może ogłosić wyłącznie osoba fizyczna, która nie prowadzi działalności gospodarczej, ani gospodarstwa rolnego. Jednak, by ogłosić upadłość, należy posiadać majątek, z którego wypłaca się wynagrodzenie dla syndyka oraz pokrywa się koszty postępowania przed sądem. I to jest właśnie warunek, którego nie jest w stanie spełnić bardzo wiele osób, które wpadły w finansowe tarapaty. Inną przesłanką, istotną przy rozpatrywaniu wniosku o ogłoszenie niewypłacalności, są przyczyny powstania finansowych kłopotów zainteresowanego. W żadnym wypadku, niewypłacalności sąd nie ogłosi w stosunku do osoby, która żyje ponad stan, a zdrowy rozsądek to pojęcie, dla takiej osoby obce. Sąd może ogłosić upadłość konsumencką wyłącznie z przyczyn losowych.
Jakie to przyczyny? Choroba własna wnioskodawcy albo członka jego rodziny, niezawiniona utrata zatrudnienia, wypadek bądź inne zdarzenia losowe. Osoba decydująca się na złożenie wniosku o upadłość konsumencką musi posiadać majątek, który syndyk będzie mógł sprzedać w celu zaspokojenia roszczeń wierzyycieli (np. banków). Jeśli zatem sąd wyrazi zgodę na ogłoszenie niewypłacalności, do akcji wkracza syndyk, który zlicytuje majątek wnioskodawcy. Bardzo ważne! Licytacji podlega cały majątek wspólny małżonków. Ogłaszając upadłość, sąd pozostawi niewypłacalnemu pieniądze w kwocie, która ma mu wystarczyć na wynajmowanie mieszkania przez jeden rok. Co dalej? „Po sprzedaży mieszkania, samochodu, akcji, obligacji czy biżuterii, syndyk spłaca długi osoby ogłaszającej upadłość. Jeśli pieniądze te nie wystarczają, wtedy dłużnik otrzymuje pięcioletni harmonogram spłat poszczególnych wierzycieli. Co roku trzeba się ze swoich działań rozliczyć przed sądem w odpowiednim sprawozdaniu. Konieczne jest też przedstawienie rocznego zeznania podatkowego” - wyjaśnia Kochalska.
Korzyści z ogłoszenia upadłości konsumenckiej. Czy można w ogóle mówić o korzyyściach z ogłoszenia niewypłacalności w kontekście przedstawionych powyżej warunków? Mówić można, ale zanim te korzyści osoba ogłaszająca upadłość osiągnie, minie pięć długich lat, pełnyych wyrzeczeń. Jeżeli osoba taka zaspokoi wszystkich wierzycieli spłacając długi w sposób, wyliczony na miarę jej możliwości finansowych, zyska przede wszystkim czyste konto. „Jeśli nawet nie spłacił całości zadłużenia, reszta długów jest umarzana. Przeprowadzenie upadłości opłaca się więc osobom, które samodzielnie po wyprzedaży wszystkiego co cenne nadal miałyby dług niemożliwy do oddania” - podsumowuje Halina Kochalska z Open Finance. Oprac. Jarosław Ciszek Dodaj opinię/skomentuj powyższą wiadomość: Komentarze: (łacznie 3) Autor: zXuoPFtbwHIjNJ Dodano: 26 maja 2011 JEwEQi , [url=http://zovfzgnskjyh.com/]zovfzgnskjyh[/url], [link=http://uhklvbtlvbzb.com/]uhklvbtlvbzb[/link], http://adktvfjwuddk.com/
Autor: wMLDfxKGTYkVKBtzZR Dodano: 26 maja 2011 qQuZa5 ouiejlxytima
Autor: fapGjiCFUfeUdGw Dodano: 25 maja 2011 Stands back from the keoybard in amazement! Thanks!
|