Logowanie Rejestracja Kalkulator kredytowy Dokumenty
Tanie zboże, drogi chleb i nie tylko
Strona główna Wiadomości Tanie zboże, drogi chleb i nie tylko Tanie zboże, drogi chleb i nie tylko

Tanie zboże, drogi chleb i nie tylko

Dziennikarz FS | Dodano: 14 marca 2009
Ceny zbóż spadają, ale ich potencjalni nabywcy czekają z zakupami. Liczą, że ceny spadną jeszcze bardziej i wtedy dopiero kupią od rolników potrzebne płody ziemi. Bowiem podaż tych produktów jest duża, a ceny spadają. W ciągu najbliższego tygodnia spodziewana jest dalsza obniżka. Młyny, czy przetwórnie pasz nie zawierają nowych kontraktów na zakup zbóż. Najwyższa cena to obecnie 540-550 za tonę. Tyle trzeba zapłacić za pszenicę konsumpcyjną. Jej średnia cena to 500-510 za tonę. Zboże to powinno zawierać powyżej 14% zawartości białka. Takie ziarno chętnie kupują Niemcy. Zdaniem Andrzeja Dębowskiego reprezentującego giełdę Rolpetrol, ceny zbóż będą spadać średnio 1-2 procent tygodniowo. Ten trend będzie miał miejsce w dalszym ciągu. Obecnie w ofertach można znaleźć dużą ilość pszenicy z Czech, czy też kukurydzy pochodzącej od węgierskich producentów. Spadki czekają też w segmencie takich produktów jak pasze białkowe. Powodem jest obniżanie się cen śruty sojowej. Także o 15% potaniała w naszym kraju śruta rzepakowa, mniejsze ceny obowiązują też na ten produkt pochodzący ze słonecznika. Również mniejsze zapotrzebowanie zauważa się w stosunku do otrębów z importu. Krajowe młyny obniżają bowiem ich cenę licząc w ten sposób na ożywienie sprzedaży. Spójrzmy teraz na rynek mięsa w naszym kraju. Tutaj trendy są dokładnie odwrotne niż na rynku zbóż. Wieprzowina drożeje. Jej ceny będą się zwiększać w dalszym ciągu. Nadchodząca Wielkanoc to jeden z czynników powodujących wzrost cen. W związku ze Świętami zapotrzebowanie na mięso zawsze rośnie, więc jest to okazja dla sprzedawców do powiększenia swoich przychodów. Podaż krajowego żywca wieprzowego w ostatnim czasie jest niewielka, a zakłady mięsne liczą się z importem tego surowca. Może to być dla nich kusząca oferta, bowiem ceny krajowe są wysokie. Dodajmy, że nawet takie produkty wieprzowe jak: tłuszcze, skórki, czy słonina ostatnio idą w górę. Przedstawione powyżej dane świadczą o tym, że bezpośredni producenci, czyli rolnicy, są tutaj w niekorzystnej sytuacji. Także konsumenci nie mają powodu do zadowolenia, bo przecież rosnące ceny surowca automatycznie przekładają się na ich zwiększenie w naszych sklepach. Jak zwykle zyskują różnego autoramentu pośrednicy. Udając się zatem rano do piekarni po świeże bułeczki dla swojej kobiety, czy do innego sklepiku z żywnością, zdajmy sobie sprawę z tego faktu. Choć z drugiej strony, obiektywnie rzecz biorąc, to jedynie właśnie rolnicy realnie zyskali po wejściu Polski do UE poprzez dopłaty bezpośrednie i inne formy finansowania produkcji rolnej. (na podstawie: rp) J.C.  

Dodaj opinię/skomentuj powyższą wiadomość:

Autor:
Treść:

Komentarze:   (łacznie 0)

Jak dotąd nikt nie skomentował powyższej wiadomości. Napisz pierwszy komentarz!

« Czy powyższa informacja finansowa była pomocna?
|

Tanie zboże, drogi chleb i nie tylko

Zobacz następny artykuł:
Zwolnienia lekarskie do kontroli
Zamknij