Logowanie Rejestracja Kalkulator kredytowy Dokumenty
Mniej inwestycji mieszkaniowych
Strona główna Wiadomości Mniej inwestycji mieszkaniowych Mniej inwestycji mieszkaniowych

Mniej inwestycji mieszkaniowych

 

W większości dużych miast od lipca do września br. deweloperzy rozpoczęli mniej inwestycji niż w poprzednich kwartałach. Zmniejszenie ilości zainicjowanych budów związane jest ze zwiększającą się podażą na rynku.

Autor: MagdalenaSadowska | Dodano: 15 października 2011

 

W głównych miastach w ofercie deweloperskiej znajduje się obecnie większa ilość mieszkań niż w czasie hossy na rynku mieszkaniowym kilka lat temu. Ze względu na nadpodaż deweloperzy zaczynają wstrzymywać realizację nowych inwestycji.  

 

Największy spadek w Krakowie

Zdecydowanie największy spadek liczby nowych inwestycji wprowadzanych na rynek analitycy Emmerson odnotowali w Krakowie, gdzie można wybierać teraz z oferty ok. 250 inwestycji. W pierwszym kwartale br. rozpoczęto tu sprzedaż w 34, a w drugim w 37 inwestycjach. W trzecim zaś deweloperzy wprowadzili na rynek już tylko 13 projektów.

Nowa oferta skurczyła się także we Wrocławiu, gdzie znaleźć można teraz 150 inwestycji. W pierwszej połowie br. deweloperzy wprowadzili na rynek w sumie 37 projektów (19 i 18 w I i II kw. br.), a w trzecim kwartale br. rozpoczęto tylko 15 budów oferujących ponad 1 tys. mieszkań.

W Poznaniu z kolei w trzecim kwartale br. przybyło 12 nowych projektów, podczas gdy w pierwszym kwartale br. nowych inwestycji weszło na rynek 16, a w drugim 13.

 

Tylko w Gdańsku więcej inwestycji

Wyjątek stanowi Gdańsk, gdzie w ciągu ostatnich trzech miesięcy na rynek trafiło więcej nowych projektów niż we Wrocławiu, czy Krakowie. Mimo rozpoczęcia aż 17 budów, w Gdańsku liczba mieszkań wprowadzonych w trzecim kwartale była mniejsza, niż we wspomnianych miastach. Nowe gdańskie inwestycje nie oferują nawet tysiąca lokali, podają analitycy Emmerson.

W trzecim kwartale tego roku najwięcej nowych inwestycji i jednocześnie mieszkań trafiło do sprzedaży w Warszawie. Nie mniej, liczba wprowadzonych w tym czasie inwestycji (31) była znacznie mniejsza niż w pierwszym (39) i drugim (38) kwartale tego roku. Oferta poszerzyła się o mniejszą ilość mieszkań niż w poszczególnych kwartałach w pierwszej połowie roku.  

W skutek aktywności deweloperów oferta nowych mieszkań w trzecim kwartale zwiększyła się w Gdańsku (6,7 proc.) i we Wrocławiu (6,1 proc.). W Krakowie zaś nieznacznie zmalała. W Poznaniu z kolei podaż nie uległa większej zmianie. – W Poznaniu liczba nowych mieszkań dostępnych na rynku nie zmieniła się od pół roku. Jak podają raporty rynkowe, kształtuje się w granicach ok. 4,6 tys. Ponadto w październiku sytuacja kupujących poprawiła się, bo wzrósł limit cen mieszkań, które można kupić z rządową dopłatą w ramach programu Rodzina na swoim. W naszej inwestycji RED Park, którą realizujemy w poznańskim Dębcu zwiększyła się dzięki temu liczba mieszkań, na które mogą uzyskać dopłaty zarówno rodziny, jak i single (cena od 5,1 zł/mkw.) – komentuje Teresa Witkowska, dyrektor sprzedaży w RED Real Estate Development.                

- W Warszawie z kolei kupujący z miesiąca na miesiąc mają na rynku pierwotnym coraz większy wybór mieszkań. Ich ilość osiągnęła już zawrotną wartość 19 tys. Jednak limit cen umożliwiający zaciągnięcie pożyczki, do której dopłaca państwo w stolicy znacznie się zmniejszył. Dlatego, w naszej stołecznej inwestycji – na Osiedlu Alpha część lokali objęliśmy właśnie specjalnymi upustami, żeby nasi klienci mogli uzyskać dopłaty – tłumaczy.

 

Sprzedaż: lekka tendencja zwyżkowa

 

W konsekwencji wzrostu podaży w ciągu minionego roku, liczba dostępnych nowych mieszkań osiągnęła najwyższy poziom w historii polskiego rynku deweloperskiego. Zmniejszająca się oferta wprowadzana do sprzedaży w ostatnim czasie świadczy o tym, że inwestorzy zaczynają powoli ograniczać swoje działania. A jak kształtuje się sprzedaż? 

W drugim kwartale tego roku sprzedaż liczona łącznie dla pięciu rynków (Kraków, Łódź, Poznań, Trójmiasto, Wrocław, Warszawa) spadła w porównaniu z pierwszym kwartałem o niemal 5 proc., piszą w swoim raporcie analitycy Reas.

 

Łączny poziom sprzedaży w drugiej połowie 2010 roku i w pierwszej bieżącego roku był jednak w większości miast nieco wyższy od długoterminowej przeciętnej liczby mieszkań sprzedawanych na tych rynkach. We Wrocławiu nawet wyraźnie wyższy. Wyjątkiem była Warszawa, gdzie w tym okresie sprzedano ok. 11,8 tys. lokali, o około tysiąca mniej, niż długoterminowy średni poziom transakcji dla stołecznego rynku.


Dodaj opinię/skomentuj powyższą wiadomość:

Autor:
Treść:

Komentarze:   (łacznie 3)

Autor: Marek Dodano: 17 października 2011

Typowa postawa roszczeniowa wobec państwa. Nikt nic dziś nie da za free trzeba chodzić i szukać a nie narzekać. A nie warto zaczepić o doradcę i sprawdzić czy nie ma czegoś pod was w ofercie?

Autor: ola Dodano: 17 października 2011

NO i ja mam to samo. Nie ma to jak prorodzinne państwo.

Autor: iza Dodano: 16 października 2011

ale problemy z kredytem dalej takie same, bylam w 3 bankach i w zadnym nie mam szanys na kredyt

« Czy powyższa informacja finansowa była pomocna?
|

Mniej inwestycji mieszkaniowych

Korekta na rynku domów
Zobacz następny artykuł:
Korekta na rynku domów
Zamknij