Kredyt na dowód
Zobacz więcej:
Kredyt na dowód – krzyczały jeszcze niedawno wszystkie reklamy banków z segmentu consumer finanse. Lukas Bank, AIG, Eurobank czy Getin Bank prześcigały się w ofertach, kto pożyczy więcej pieniędzy bez żadnych zabezpieczeń, nie wymagając nawet zaświadczenia o dochodach.
Dziś to już tylko nutka historii. Kiedyś pamiętam taki slogan, najczęściej zapisany w sklepach charakteryzujących się stałą klientelą „kredyt umarł kryzys żyje, kto nie płaci ten nie pije”. Dziś idealnie pasuje mi to do zaistniałej sytuacji, z jaką mamy do czynienia dzięki panującemu kryzysowi w branży finansowej. „Kredyt na dowód umarł – kryzys żyje”, tak dziś należy odczytywać, ów postkomunistyczny slogan odzwierciedlający stan dzisiejszy.
Rekomendacja T, która niebawem wejdzie w życie i związane z tym liczne za obostrzenia, które od dłuższego czasu KNF wymusza na bankach, aby zachować coraz wyższą ostrożność w prowadzonych akcjach kredytowych, sprawiły, iż w żadnym banku nie spotkamy się z ofertą skierowana do klienta w sprawie uzyskania kredytu posługując się jedynie dowodem osobistym. Oczywiście wyjątki stanowią stali klienci banków, tzw. VIP’owie, którzy po szybkiej weryfikacji danych uzyskają taki kredyt. Wiąże się to jednak z bardzo dobrą historią kredytową wypracowaną podczas wcześniej zaciąganych zobowiązań.
Zatem starając się o kredyt w banku, musimy być przygotowani na bardzo skrupulatne analizowanie naszej zdolności kredytowej. Oprócz dowodu osobistego będziemy musieli przedstawić zaświadczenie z zakładu pracy ( informacje na temat wysokości emerytury, bądź przysługującej nam renty ) oraz oświadczenie o zobowiązaniach wobec innych instytucji finansowych. W dużej ilości przypadków możemy również spotkać się z prośbą o dodatkowe zabezpieczenie kredytu. Wiąże się to z wysokim ryzykiem niespłacalności zobowiązań, jakie od momentu wybuchu kryzysu banki musiały przejąć na swoje barki. Każda forma dodatkowego zabezpieczenia zmniejsza ryzyko i co za tym idzie zwiększa zdolność kredytową klienta.
Jeżeli szukamy kredytu na dowód, to musimy przede wszystkim zwrócić się do banku, w którym już wcześniej braliśmy jakiś kredyt i możemy pochwalić się nienaganną jego spłatą, lub posiadamy konto osobiste, które stale zasilane jest co miesięcznym wpływem naszego wynagrodzenia. W przeciwnym razie możemy zapomnieć o czymś takim jak kredyt na dowód.
Dodaj opinię/skomentuj powyższą wiadomość: Komentarze: (łacznie 1) Autor: RXarYEoYa Dodano: 17 czerwca 2010 AhpefB uhwuzkrdqrju, [url=http://tggitnujelyd.com/]tggitnujelyd[/url], [link=http://idufzaumrjqp.com/]idufzaumrjqp[/link], http://phvoprwtntdl.com/
|