Koniec z darmowymi kontami?
Zobacz więcej:
„Padł ostatni bastion bezpłatnej internetowej bankowości”, „Koniec z darmowymi bankami” można było przeczytać w ostatnim czasie w wielu publikacjach czy na różnego rodzaju blogach internetowych. Faktycznie, jesteśmy świadkami zamykania pewnego rozdziału polskiej bankowości, którego autorem jest mBank, mogący jeszcze do niedawna szczycić się mianem banku, który nie „kasuje” swoich klientów za żadną podstawową usługę dostępną w ramach prowadzenia rachunku. To wszystko jednak już przeszłość, a my musimy się pogodzić z faktem, iż banki to nie instytucje działające „non profit” i one muszą wypracowywać zyski dla swoich akcjonariuszy, z których w późniejszym czasie w ramach tego typu działań pojawia się należna dywidenda.
Owa głośna sprawa dotyczy wprowadzenia opłaty za użytkowanie karty płatniczej, która jest raczej nieodzownym elementem pełnej funkcjonalności konta. Prawda jest taka, że w praktyce, każdy bank, który nie pobiera opłaty za prowadzenie rachunku odbija sobie ten koszt w ramach opłaty z tytułu użytkowania karty płatniczej. Według ostatniego czerwcowego badania rynku kont osobistych, przeprowadzonego przez serwisy finansosfera.pl oraz inwestycje.pl, tylko w trzech przypadkach z przedstawionych 91 pakietów kont (co stanowi ponad 90 % całego segmentu rachunków oszczędnościowo rozliczeniowych) mamy do czynienia z brakiem opłaty za użytkowanie karty debetowej wydawanej w ramach konta, gdzie jednym z tych przykładów jest przytoczony na wstępie tego artykułu – mBank, co może oznaczać rychły koniec takiej usługi i raczej należy się spodziewać że w najbliższym czasie pozostałe dwa banki również wycofają się z tego typu praktyk. Z ciekawych wniosków jakie możemy wyczytać na temat przeprowadzonej analizy rachunków bankowych, warto zwrócić uwagę, iż już ponad połowa (48) pakietów charakteryzuje się bezprowizyjną dostępnością do wszystkich bankomatów zlokalizowanych na terenia całego kraju, a 14 z nich oferuje nam usługę bezpłatnych wypłat we wszystkich bankomatach na całym świecie. Znakomita zaś większość banków, które nie zdecydowały się udostępnić takiej usługi za darmo, posiadają w swojej ofercie abonament, w kwocie 5 PLN miesięcznie, dzięki czemu opłacając go, możemy mieć również dostęp do bezprowizyjnych wypłat ze wszystkich bankomatów w Polsce. Równie ciekawy temat to podział rachunków na trzy segmenty wysokości opłat, jakie towarzyszą wybranemu przez nas pakietowi, w ramach to których mamy zaoferowane dodatkowe usługi; - Najczęściej bezpłatnymi rachunkami są konta typu „direct” przeznaczone do obsługi całkowicie zdalnej, czyli internetowej. Z wiadomych przyczyn, jeżeli nie angażujemy zbyt dużego grona pracowników banku, działamy na jego korzyść, gdyż ograniczamy koszty jego przedsięwzięcia i z tego to właśnie tytułu owy bank wynagradza nas dużo mniejszymi opłatami. - Drugi rodzaj rachunków wytycza nam granica do 20 złotych miesięcznie, gdzie w ramach tej opłaty mamy zdecydowanie niższe opłaty za przelewy i jesteśmy dodatkowo zwolnieni z opłat za kartę, ale również w zamian otrzymujemy dużą liczbę bezpłatnych bankomatów dostępnych na terenie całego kraju. - Koszt powyżej 30 złotych, a nawet oscylujący w granicach 50 PLN, to już rachunki dla bardziej zamożnych i ceniących sobie wygodę klientów. Oczywiście za tak dużą opłatę otrzymujemy w zamian szereg świadczeń bezpłatnych ubezpieczeń czy nawet pakietów medycznych uprawniających nas do bezpłatnych wizyt w gabinetach lekarskich.
Na podstawie raportu, nie trudno również zauważyć grupy rachunków, pozwalających nam na mnożenie swoich oszczędności jakie nieraz gromadzimy jako tzw. „osad” (pieszczotliwie nazywany przez banki). 7% na Ekstrakoncie Plus oferowanym przez Kredyt Bank, 6% na Mistrzowskim koncie osobistym w Polbanku czy 5% na koncie Hybrydowym w Toyota Banku to świetne propozycje na lokowanie naszych nadwyżek finansowych i nie zawracanie sobie głowy innymi sposobami ich zainwestowania.
Musimy pamiętać, iż konto osobiste – to najważniejsze narzędzie pomocne w sposobie zarządzania budżetem domowym. Odpowiedni wybór może w przyszłości zaoszczędzić nam dużo czasu, a przede wszystkim pozwoli na pewno ograniczyć do minimum wydatki związane z jego prowadzeniem jak również wszelkimi czynnościami, które wykonujemy w ramach posiadanego przez nas rachunku (przelewy, zlecenia stałe, wypłaty gotówki z bankomatów, itp.). Aby wybrane konto spełniało nasze wszystkie oczekiwania, najważniejsze jest przeanalizowanie potrzeb, dostępności i funkcjonalności danego rachunku ,a także wykluczenie zbędnych opłat za usługi , z których korzystać nie zamierzamy. Dziś rachunek oszczędnościowo-rozliczeniowy to agregator różnego rodzaju usług finansowych. Stał się nieodzownym elementem naszego życia codziennego. Dlatego tak bardzo ważny jest fakt jego pełnej funkcjonalności. Naprawa zepsutego telewizora, zamówienie kwiatów na rocznice ślubu, wizyta u lekarza czy wykupienie obowiązkowego ubezpieczenia OC posiadanego przez nas pojazdu może odbywać się za pomocą konta osobistego i wykonania zaledwie dwóch telefonów, bądź złożenia takiej dyspozycji za pomocą Internetu.
Pełna analiza rynku bankowych kont osobistych, przeprowadzona przez portale finansosfera.pl oraz inwestycje.pl dostępna jest na http://www.finansosfera.pl/wiadomosci/analiza-rynku-kont-osobistych-czerwiec-2011/
Rafał Tomkowicz Dodaj opinię/skomentuj powyższą wiadomość: Komentarze: (łacznie 0) Jak dotąd nikt nie skomentował powyższej wiadomości. Napisz pierwszy komentarz!
|
Polecane działy
Koniec z darmowymi kontami? |