Frank coraz mocniejszy
Zobacz więcej:
Drogi franku! Tak kredytobiorcy powinni zaczynać listy z wakacji. Przez ceny walut urlopy mogą być w tym roku skromniejsze - pisze portal rmf24.
Frank szwajcarski jest coraz mocniejszy, a co za tym idzie, droższy. Według prognoz, najbliższe tygodnie nie wróżą poprawy w tym względzie.
Szwajcaria to swego rodzaju „przystań”, gdzie wielu inwestorów zamierza przeczekać problemy, z jakimi mamy do czynienia w państwach strefy euro.
Do tego dochodzi osłabienie złotego.
„Obawiam się, że w lipcu będziemy mieli jeszcze drożej. Euro może kosztować 4 złote i 30 groszy, a frank szwajcarski 3 złote i 25 groszy” - mówi w wypowiedzi dla rmf24 analityk, Marek Rogalski.
Dodaje on, iż cena franka może spaść poniżej poziomu trzech złotych dopiero pod koniec roku. Euro i dolar również stanieją, ale stanie się to jesienią.
Co to oznacza? Nie trzeba mieć na głowie kredytu w walucie obcej, żeby nie popaść w zły nastrój.
Zagraniczne wakacyjne wyjazdy i związane z tym atrakcje będą po prostu droższe.
Jarosław Ciszek
Dodaj opinię/skomentuj powyższą wiadomość: Komentarze: (łacznie 3) Autor: Demon Dodano: 12 lipca 2010 Z kredytami i bankami różnie bywa czasem warto podejść do tego z innej strony i odwiedzić doradcę. W końcu bierze się kredyt na wiele lat a nie parę dni. Złą decyzję łatwo podjąć.
Autor: gizmo Dodano: 12 lipca 2010 Kasia, one tez czasem bywaja niekorzystne, ja bym sie skupil na kredycie z doplata panstwa, podobno rodzina na swoim w Getin nie jest trudno zdobycza, a rata wiadomo - niska i bez wzrostow przy wahaniach walut
Autor: Kasia Dodano: 11 lipca 2010 na szczescie mam kredyt w zlotowkach:)
|