Logowanie Rejestracja Kalkulator kredytowy Dokumenty
Do ciepłych krajów albo na narty!
Strona główna Wiadomości Do ciepłych krajów albo na narty! Do ciepłych krajów albo na narty!

Do ciepłych krajów albo na narty!

Dziennikarz FS | Dodano: 14 grudnia 2009
Kryzys kryzysem, ale Polacy wyjeżdżają za granicę w okresie świąteczno-noworocznym. Recesja nie przyczyniła się znacząco do decyzji wielu naszych rodaków o spędzeniu Świąt Bożego Narodzenia czy Sylwestra poza domem, często za granicą. Wprawdzie zainteresowanie zagranicznymi wyjazdami w tym okresie jest nieco mniejsze niż rok temu, jednak właściciele biur podróży nie narzekają. Pierwsze miejsce pod względem zagranicznych wojaży Polaków w okresie świąteczno-noworocznym zajmują tzw. ciepłe kraje, a potem atrakcyjne kurorty narciarskie. Najczęściej wybierane są takie kierunki wyjazdów jak: Egipt, Hiszpania, Sri Lanka, Dominikana, Tunezja, Kuba, Brazylia, a nawet Chiny. Zdecydowanie więcej Polaków wyjeżdża za granicę na Sylwestra, nie mniej jednak co roku rośnie odsetek tych, którzy decydują się na spędzenie Świąt Bożego Narodzenia za granicą. Narciarze natomiast, najczęściej decydują się na wyjazdy do Włoch oraz Austrii. Wyjazdy, czy to do ciepłych krajów, czy na narty rezerwujemy na ogół z dużym wyprzedzeniem. Można wówczas liczyć na większy wybór ofert, ale nie bez znaczenia są również liczne rabaty. Przykładowo, klienci portalu wakacje.pl na Sylwestrowe wycieczki rezerwują miejsca już w sierpniu; narciarze zaś, miesiąc później. Zauważmy na koniec, że oprócz tradycyjnych miejsc, gdzie Polacy udają się na narty (Włochy, Austria, Czechy, Słowacja itp.), w tym roku pojawiła się nowość: narciarskie wyjazdy za ocean, do Kanady. Źródło: Wprost, PAP, dar Jan82

Dodaj opinię/skomentuj powyższą wiadomość:

Autor:
Treść:

Komentarze:   (łacznie 0)

Jak dotąd nikt nie skomentował powyższej wiadomości. Napisz pierwszy komentarz!

« Czy powyższa informacja finansowa była pomocna?
|

Do ciepłych krajów albo na narty!

Nie ma, jak to w armii!
Zobacz następny artykuł:
Nie ma, jak to w armii!
Zamknij