Logowanie Rejestracja Kalkulator kredytowy Dokumenty
Banki kroją, ile się tylko da!
Strona główna Wiadomości Banki kroją, ile się tylko da! Banki kroją, ile się tylko da!

Banki kroją, ile się tylko da!

Autor: Rafal_Tomkowicz | Dodano: 24 marca 2011


„Załóż sobie konto w naszym banku, a nie pożałujesz! Konto będziesz miał darmowe, za nic nie zapłacisz ani grosza”! Czy na pewno? No, raczej nie! Reklamy wielu polskich banków kuszą na potęgę darmowymi kontami. Przysłowiowe szydło wychodzi z worka dopiero wtedy, gdy klient chce uzyskać choćby najprostsze zaświadczenie czy, co już jest kary godne, sprawdzić stan swojego „darmowego” konta przez telefon. Wtedy klient przekona się, że musi zapłacić!



Zapłacić, coraz więcej i więcej. Według wyliczeń „Dziennika Gazety Prawnej”, w pierwszym kwartale 2010 roku polskie banki zarobiły na jednym kliencie średnio 20 złotych więcej niż w roku 2009. Czy to mało? Może i tak, bo zdarza się, że ten czy inny bank zarobił na jednym kliencie i dziesięć razy więcej niż owe 20 PLN. Dlaczego tak drogo? Bankowcy tłumaczą, iż to z powodu dodatkowej pracy, jaką muszą oni wykonać. Prócz tego dochodzi tłumaczenie o proekologicznej polityce banków. I dlatego właśnie np. za papierowy wyciąg z konta płacić trzeba! Inny bankowiec dodaje: „równamy do europejskich standardów”! Skoro naszym bankom tak spieszno do „Europy”, to dlaczego dzieje się tak, że np. w Wielkiej Brytanii klient nie musi płacić za wpłaty i wypłaty, wydruki salda, czy sprawdzanie stanu konta przez telefon? Tak właśnie jest w trzech największych brytyjskich bankach: HSBC, NatWest, Barclays oraz Lloyds TSB. W tychże bankach właściciel podstawowego rachunku nie zapłaci zarówno za jego otwarcie,  jak i prowadzenie, a takie operacje jak wydruki salda za jakikolwiek okres, sprawdzanie stanu konta przez telefon, zamknięcie konta zaraz po jego otwarciu, czy wreszcie wymiana bilonu na banknoty, też są bezpłatne. Na Wyspach, klient w niektórych bankach nie zapłaci także za takie czy inne zaświadczenie. W Polsce natomiast, klient zapłaci i to niemało! Oto tylko kilka przykładów:



Wpłata własnej gotówki w kasie banku (ING Bank Śląski) - 9 zł



Duplikat wydruku miesięcznego w placówce (Millenium) - 15 zł



Kopia wyciągu starszego niż trzy miesiące (Citi Handlowy) - 20 zł



Likwidacja rachunku w ciągu 90 dni od jego otwarcia (PKO SA) - 35 zł



Sprawdzenie salda bankowego przez telefon (Bank Pocztowy) - 4 zł



Zmiana rachunku ze wspólnego na indywidualny lub odwrotnie (PKO BP) – 20 zł



Niepobranie uprzednio zgłoszonej wypłaty gotówki (ING Bank Śląski) - 50 zł



Wystawienie zaświadczeń, referencji bankowych; od dokumentu (Allianz) - 10 zł



Zmiana rodzaju rachunku przy zachowaniu tego samego numeru konta (Deutsche Bank) - 150 zł



Wymiana banknotów na bilon i odwrotnie (Deutsche Bank) - 2,0%, min. 1,00 zł.



I co Ty na to Drogi Czytelniku naszego portalu? Gorąco zachęcamy. Podziel się swoimi spostrzeżeniami z innymi. Na przykład tymi, co jeszcze konta w żadnym banku nie otworzyli, choć od dłuższego czasu do tego się przymierzają. Co ich czeka?



Jarosław Ciszek

Tagi: banki opłaty

Dodaj opinię/skomentuj powyższą wiadomość:

Autor:
Treść:

Komentarze:   (łacznie 0)

Jak dotąd nikt nie skomentował powyższej wiadomości. Napisz pierwszy komentarz!

« Czy powyższa informacja finansowa była pomocna?
|

Banki kroją, ile się tylko da!

Korekta na rynku domów
Zobacz następny artykuł:
Korekta na rynku domów
Zamknij