Zanim zaciągniesz kredyt hipoteczny, warto zastanowić się, na co zwrócić uwagę zanim podejmiemy decyzję gdzie, za ile i na jaki czas zaciągnąć tego rodzaju wsparcie finansowe, które niejednokrotnie jest zobowiązaniem (przynajmniej) do przejścia na emeryturęJ. Poniżej kilka ważnych wskazówek, czym powinniśmy się kierować:
1. Gdzie?
Przed przystąpieniem do porównania ofert banków, MUSIMY porównać ofertę naszego, rodzimego Banku, z ofertą Banów „zewnętrznych”
2. Jakie jest oprocentowanie?
Większość kredytobiorców kieruje się głównie tym parametrem, który bez dwóch zdań, jest decydującym czynnikiem, wpływającym na naszą decyzję. Wśród ofert banków, spotykamy się z informacją na temat oprocentowania wg stopy zmiennej bądź stałej. W momencie wyboru oferty danego banku, kierujemy się łącznym oprocentowaniem na dzień przedstawienia nam oferty, co jest jak najbardziej mylnym wskaźnikiem, ponieważ najważniejszą jest marża, ponieważ dzięki niej, tak naprawdę oferty te się różnią między sobą! Na oprocentowanie kredytu składa się: - stopa referencyjna ( czyli aktualnie obowiązująca stopa oprocentowania na rynku międzybankowym, podawana przez NBP (czytaj LIBOR, WIBOR) ) - i wyżej wspomniana – marża banku
3. Kredyt w walucie, czy może w PLN?
Niejednokrotnie, biorąc pod uwagę wiele innych czynników, wybieramy kredyt w walucie, ponieważ wydaje nam się on bardziej korzystny i TAŃSZY. Musimy jednak mieć na uwadze, że atrakcyjność kredytu w walucie uzależniona jest od kursu sprzedaży na dzień spłaty. Jeżeli PLN się umacnia (waluta jest tańsza), to nasza miesięczna rata jest niższa (jak i cały kredyt), ale w momencie kiedy złoty słabnie, to różnica pomiędzy zaciągniętym kredytem a kursem walutowym może wynieść do 8 %. Warto się więc mocno zastanowić, a przede wszystkim przeliczyć, co bardziej nam się opłaca!
4. Jaką zapłacimy prowizję za udzielenie kredytu?
Prowizja za tą czynność jest zazwyczaj opłatą jednorazową, co niejednemu kredytobiorcy spędza sen z powiek, ponieważ jest ona zazwyczaj nie mała. Jednakże czasami warto, mimo wszystko ją zapłacić, niż zamieniać ją w formie ubezpieczenia, ponieważ ubezpieczenie kontynuujemy przez dłuższy czas (jest ono doliczane do raty kredytu), a prowizję (jak wyżej wspomniano) płacimy RAZ.
5. Koszta dodatkowe, które musimy ponieść?
Często, przy podejmowaniu decyzji patrzymy na oprocentowanie, co jest jak najbardziej mylne, ponieważ na wysokość naszej miesięcznej raty mają również wpływ tzw. Dodatkowe opłaty (zazwyczaj comiesięczne!), takie jak ubezpieczenie kredytu!
6. Opłaty związane z wyceną nieruchomości, którą chcemy zakupić?
Zanim złożymy wniosek do banku, na konkretną kwotą kredytu, musimy zapłacić za oszacowanie wartości nieruchomości, która ma stać się zabezpieczeniem naszego zobowiązania wobec Banku. Część Banków kieruje się wyłącznie dokumentacją fotograficzną (która zazwyczaj jest bezpłatna i na potrzeby tylko i wyłącznie danego Banku), lecz część z nich, wymaga wyceny sporządzonej przez uprawnionego rzeczoznawcę, co nieukrywajmy, wiąże się z kosztami, które musi ponieść zainteresowany (w większości przypadków – Kredytobiorca!).
7. Ubezpieczenie kredytu
a. Wyższe do momentu ustanowienia hipoteki… Ponieważ Bank zabezpiecza swoje pieniądze. Często kredyt jest udzielany w momencie trwania budowy „naszej” nieruchomości. Bank Nalicza wyższe opłaty, spowodowane ubezpieczeniem kredytu, do momentu przedstawienia wpisu do księgi wieczystej, gdzie współwłaścicielem wpisanym w dokumentacji jest Bank. Jest to bardzo istotne, kiedy kupujemy nieruchomość z rynku pierwotnego, ponieważ cała procedura, związana z tymże wpisem może ciągnąć się kilka, a nawet kilkanaście miesięcy.
b. Gdy nie mam wkładu własnego Część Banków wymaga zabezpieczenia w postaci dodatkowego ubezpieczenia, gdy nie mamy pieniędzy na tzw. Wkład własny. Musimy pamiętać, żeby w takim przypadku sprawdzić: - jaką mamy tzw. Zdolność kredytową, czyli ile maksymalnie możemy otrzymać kredytu na zakup od banku - jaka jest wysokość ubezpieczenia, w momencie nie posiadania wkładu własnego. Jest to wielce istotne, ponieważ różnice wynikające ze sposobu naliczania mogą być bardzo wysokie i kosztowne
8. Wcześniejsza spłata kredytu – ile to kosztuje?
Jeżeli Bank reklamuje się, że nie pobiera opłaty z tytułu wcześniejszej spłaty kredytu, sprawdźmy, czy ten zapis widnieje na umowie, którą podpisujemy, czy też jest to odnośnik to tabeli opłat i prowizji, aktualnie obowiązującej w Banku, pamiętając, że cały czas ona ewaluuje (niekoniecznie na naszą korzyść, ponieważ tabele te mogą być zmieniane cały czas, bez naszej wiedzy i zgody. Tabele opłat i prowizji nie są obowiązującym przez cały okres kredytowania zapisem, niezmienności kosztów). Jeżeli jednak tak jest, sprawdźmy, w jakiej wysokości jest opłata za sporządzenie aneksu do umowy, dotyczącego wcześniejszej spłaty kredytu (możemy być bardzo zaskoczeni jej wysokości!!).
9. Jak lepiej?
Raty malejące, czy równe? Przy ratach malejących co prawda z miesiąca na miesiąc będziemy spłacać coraz mniejsze odsetki, od zaciągniętej kwoty kredytu (kapitału), lecz początkowa wysokość rat, będzie wyższa nawet o 30% od rat stałych. W przypadku tych drugich, mamy stałą wysokość miesięcznych obciążeń, różniących się jedynie między sobą w wyniku zmiany stóp procentowych, bądź w przypadku kredytu walutowego, różnicą wynikającą z obowiązującego kursu walut.
10. Decyzja kredytowa – ile to potrwa?
„Nie wszystko złoto, co się świeci”. Co z tego, że znajdziemy najlepszą ofertę kredytu hipotecznego na rynku, kiedy to czas na rozpatrzenie naszego wniosku będzie trwał np. 2 miesiące. W tym czasie podpisana przedwstępna umowa może wygasnąć, a nasz zadatek przepada. Jak to mówią …” czas, to pieniądz”…, więc nie zawsze zaoszczędzenie na jednym daje wymierny wynik na całości.
Tutaj możesz skorzystać z przyjaznego kalkulatora kredytowego http://www.finansosfera.pl/porownanie-kredytow-hipotecznych/
Opracował
Rafał Tomkowicz
Ekspert serwisu finansosfera.pl